4 marca 2014

choruję

nikt nie lubi chorować, ja wiem ... ja też, ale za każdym razem jak mnie rozkłada czuję coś takiego jak w urodziny, że ktoś pomyśli, zatroszczy się, pogłaszcze po główce, wyręczy w obowiązkach, ukocha ...


a tu dupa ... 
było nie być osłem ...

siedzę, użalam się nad sobą, śnię na jawie ...






















nie mam motywacji .......................












4 komentarze:

pandeMonia pisze...

Dobra, tulę, głaszczę i daję kopa na zapęd. Dosyć marudzenia, trza działać!
Maila odebrała? Dlaczego nie odpowiada tylko się chowa?
:**

ki_ma pisze...

bo tchórzliwym osłem jest ....

pandeMonia pisze...

Wyłaź już :)

Czarny(w)Pieprz pisze...

Mogę za Ciebie umyć podłogę!(wyręczam)