niedziela, grudzień 19

pierniczki :)


pierniczenia część pierwsza



jak widać już surowe ciasto wywołało entuzjazm :D


mój kulfoniasty anioł



i reszta dorobku ozdabiana zespołowo - zespół podwórkowo-blokowy w, niestety, mocno okrojonym składzie :) brakuje nam spotkań wielopokoleniowych na naszym placu zabaw, ale robimy co możemy - szkoda że nie ma już zwyczaju darcia pierza :D żeby wszystkie podwórkowe wiedźmy mogły się zebrać razem i żeby żadna nie miała wrażenia że marnuje czas na pogaduszki :D

2 komentarze:

  1. śliczmy ten aniołek, chyba też się wezmę za pichcenie. Wesołych Świąt i Najlepszego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. niesamowicie oryginalne pierniczki:)))

    Dobrego Czasu życzę!!! Niech trwa!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze